Salatka z ryzem.

Jak pisalam, dzisiaj mam niesamowita wene. Stworzylam salatke, jedna z moich ulubionych- z ryzem i sosem czosnkowym. Mmm, wlasnie konsumuje. Bardzo lubie smak i aromat czosnku. Przepis mam od ciotki Haliny;) Jest prosta, wrecz banalna. Przejde do rzeczy:)

Bedzie Ci potrzebne:
~ 2 woreczki ryzu [ja uzylam amino]
~ 150g szynki [ja uzylam konserwowej]
~ 150g sera zoltego [ja uzylam edamskiego]
~ puszka kukurydzy
~ dorodny ogorek szklarniowy
[sos]
~ duzy jogurt naturalny danone
~ 2-3 lyzeczki wegety, wedlug uznania
~ 1-2 zabki czosnku, ja daje dwa, bo uwielbiam:)

Przygotowanie
Gotujemy ryz, studzimy. Kroimy szynke i ser w kosteczki, ja lubie malutkie, ladniej sie prezentuja;) Wrzucamy do miski wraz z wystudzonym ryzem. Obieramy i kroimy w kostke ogorka, tez go kroje drobniutko:) Dodajemy kukurydze z puszki. Mieszamy. Salatka gotowa, teraz sos:)
Jogurt przelewamy do naczynia w ktorym bedzie nam wygodnie mieszac. Dodajemy wegere, wyciskamy czosnek [badz miazdzymy w mozziezu] i dodajemy. Mieszamy intensywnie. Podajemy go w osobnym naczyniu, dokladnie nie wiem dlaczego. Poprostu salatka jest smaczniejsza, jesli sie laczy z sosem bezposrednio przed zjedzeniem.